Zaznacz stronę

Zakładałeś już swoją firmę czy masz tą przyjemność dopiero przed sobą. Masz wszystko zaplanowane? Czy jeszcze układasz sobie to wszystko w całość?

Tworząc ten tekst chciałam Ci opisać listę moich błędów jakie popełniłam dokładnie dwa lata temu podczas zakładania mojej firmy.

Zacznę jednak od tego, że odkąd już wiem, co jest faktycznie potrzebne, a co jest zwykłym zapychaczem i generatorem niepotrzebnych kosztów, to niekiedy zwracam na to innym uwagę ze skromną informacją o zbędności danej usługi czy rzeczy.

Osoby zakładające działalność, a z tego co widzę to ostatnio najbardziej popularne są sklepy internetowe oraz kursy online.

Tak, jeśli sklepy internetowe jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ponieważ mają ogromny potencjał zwłaszcza teraz kiedy w Polsce coraz popularniejsze są sklepy dropshippingowe, to nie jestem w stanie zrozumieć masowego powstawania różnych kursów o tym jak zrobić kurs, itp. Zauważyłam że głównie robią je osoby, które nie mają o tym zielonego pojęcia lub ich wiedza jest minimalna. Kursy są za darmo lub za „grosze”, a ilość wiedzy identyczna do tej, którą można zdobyć za darmo wpisując dane hasło w Google.

Niestety.

Jest tego wszystkiego już tak dużo, że ciężko przesiewać te naprawdę wartościowe treści. Zatem…

Jeśli planujesz sprzedaż swoich kursów, szkoleń, itp. to zadaj sobie kilka bardzo ważnych pytań.
  1. Co ktoś będzie z tego miał?
  2. Dlaczego ma to ode mnie pobrać/kupić?
  3. Co mogę tej osobie dać w formie długoterminowej?
  4. Czy gdybym dostał takie treści, to byłbym usatysfakcjonowany czy ilość wiedzy jest zbyt mała?
  5. Czy ktoś będzie chciał do mnie wrócić?

Oczywiście listę pytań możesz dowolnie modyfikować i nawet jest to mile widziane. Te pytania mogą się wydawać błahe i niezwykle proste lecz tak naprawdę niewiele osób zna na nie odpowiedzi.

Wiem że wiele osób obecnie czeka na nierejestrowane działalności. Znakomicie, ponieważ możliwe że dzięki zmianie terminu niektórzy będą mieli trochę więcej czasu na dokładniejsze przemyślenie profilu swojej działalności i na ewentualne poprawki.

Jeśli już jesteś pewien, że to jest właśnie ten moment, to na pewno pojawia się w twojej głowie natłok pytań. W jednym miejscu zapisałam te najpopularniejsze pytania z jakimi najczęściej się spotykam. Dodałam odpowiedzi oraz krótkie wyjaśnienie.

Czy muszę mieć księgową?

Przecież pewnie na początku nie będę zarabiać, więc finanse nie będą skomplikowane i mogę sobie z nimi poradzić samodzielnie. Możliwe, jednak pamiętaj że zakładasz swój biznes, który będzie generował koszty i zyski, więc dobrze by było żeby zajął się tym profesjonalista. Dobra księgowa to skarb i nieocenione odciążenie. Chcesz sobie sam prowadzić księgowość? Masz na to czas?

Co z polityką prywatności i regulaminem?

Mogę napisać samodzielnie? Ile to kosztuje? Oczywiście możesz pisać samodzielnie, kto ci zabroni? Nikt. Możesz sprawdzać aktualne przepisy i pisać lecz muszę ci od razu powiedzieć, że to mozolne zajęcie. Masz na to czas? Czy możesz sobie wziąć od kogoś? Wiele osób tak robi, a niewiele osób wie, że jest to zwykła kradzież. Osoba pisząca regulamin ma do niego prawa autorskie, pobierając ten regulamin bez wiedzy tej osoby zwyczajnie kradniesz. Nie masz przy tym pewności 100% czy ten regulamin jest dopasowany do twoich usług. Nie warto.

Wizytówki.

Tak! Każdy marzy o swoich wizytówkach. I większość z nas ma wizję tego jak rozdaje te swoje wizytówki każdemu do ręki. Piękna sprawa. Lecz przy biznesie online nie ma sensu posiadanie wizytówek. Owszem mogą być przydatne jeśli uczestniczysz w spotkaniach biznesowych, itd. Jeśli nie, to zwyczajnie jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Umowy z dostawcami.

To jest sprawa, która zmywa sen z powiek dla wielu nowych sklepów internetowych. Nie wiem czy wiesz/ sprawdzałeś ale do podpisania umowy konieczne jest określenie ilości wysyłanych paczek. Odpowiedz sobie na pytanie w jaki realny sposób jesteś w stanie określić na początku swojej drogi jak dużo będziesz wysyłać paczek? Podkreśliłam słowo realny, ponieważ oczywistym jest że będziesz chciał by takich paczek było bardzo dużo, lecz nie jesteś w stanie od razu podać konkretnych liczb. Warto poczekać i decydować na spokojnie. Przyniesie to tylko same plusy. Dodam jeszcze, że poza kontaktem bezpośrednio z największymi i najpopularniejszymi firmami kurierskimi warto skontaktować się z pośrednikami. Tam często nawet nie trzeba podpisywać umowy, a można wysyłać paczki i kurier dowolnej marki odbierze od ciebie paczkę.

Czy w kontakcie musze podawać telefon czy wystarczy e-mail?

Bardzo ważne pytanie. Na które musisz sobie indywidualnie odpowiedzieć, ponieważ tutaj zdania są mocno podzielone. Ja na ten moment nie udostępniam swojego numeru telefonu, ponieważ preferuję kontakt poprzez e-mail. Jest to niezwykle bezpieczna forma kontaktu, ponieważ dzięki temu mam 100% pewność, że nikt nie zadzwoni do mnie poza godzinami mojej pracy w weekend czy święta. Przy dłuższej współpracy oczywiście udostępniam swój numer lecz zwykle jest to moment w którym obie strony już doskonale wiedzą czego mogą się po sobie spodziewać. Jeśli chcesz to oczywiście możesz podać. Tutaj jest tylko i wyłącznie kwestia tego czy jesteś w stanie niemal o każdej porze dnia odebrać telefon i pozwolić sobie na merytoryczną rozmowę z potencjalnym klientem?

Badanie rynku.

Jakie badanie rynku, przecież wszyscy tego potrzebują. Błąd! Koniecznie musisz sprawdzić czy jest zapotrzebowanie na twoją usługę, ponieważ to co tobie wydaje się być oczywiste nie dla każdego takie faktycznie jest. Poważnie. Warto też się podzielić z innymi swoim planem. Kilka razy obserwowałam sytuację kiedy ktoś wpadł na genialny innowacyjny pomysł i był tym tak zafascynowany, że zapomniał sprawdzić czy coś takiego już istnieje. Jestem przykładem takiej sytuacji. Jakiś czas temu na Facebooku dziewczyna dodała wpis o tym, że poszukuje nazwy dla swojej marki i zaproponowała właśnie BIUROWE SPRAWY. Super! Niestety nie sprawdziła czy coś takiego już istnieje i zmarnowała sporo swojego czasu. Oczywiście na moja prośbę usunęła notatkę z nazwą marki lecz jak to mówią, co już „weszło” do Internetu, to już nie wyjdzie nigdy.

Logo/ grafika/ zdjęcia.

Uwielbiam ten temat z kilku względów. Mi nawet przez chwilę nie przyszło do głowy, żeby nie mieć swojego logo. Uważam że jest to niezwykle ważna sprawa, ponieważ ludzie pewne rzeczy zapamiętują i kojarzą. Pamiętasz rebranding PZU? O zmianie logo Coca Cola do tej pory jest głośno i pojawia się w wielu książkach branżowych. Mam kolejny przykład. Bank PKO i Pekao. Wiele razy słyszałam jak ktoś mówił „to z żubrem”, teraz żubra już nie ma ale tekst pozostał. Zatem jak widzisz logo jest niezwykle ważne. Grafiki? Owszem! Zdjęcia i grafiki niezwykle zapadają w pamięć i zwracają na siebie uwagę.

Ja oczywiście mam wizytówki, które używam raz na czas. Nie mam umowy z żadnym dostawcą nie potrzebuję. Zmieniłam księgową na taką, która nie powoduje u mnie bezsenności i odpowiada na moje pytania i niejasności w miarę szybko, a nie po tygodniu lub dwóch.

Wszystko przed tobą.

Już to pisałam ale pamiętaj o tym, że każdy z nas popełnia błędy i mądry człowiek będzie wyciągał z tego wnioski, uczył się i poprawiał. Człowiek leniwy powie że się do tego nie nadaje już po pierwszej gałęzi, a co dopiero jak dojdzie do pierwszej kłody, która pojawi się pod nogami.