Zdalna praca – rozłożona na czynniki pierwsze wraz z kosztami i stawkami

Chcesz dopiero wkroczyć w świat pracy zdalnej? Czy może już w nim siedzisz? Jesteś freelancerem? Chcesz przekroczyć ten próg i zacząć pracować zdalnie, bo staje się to coraz bardziej popularne i widzisz możliwości których nie ma nigdzie indziej?

SUPER!

Jednak weź pod uwagę więcej rzeczy i pewne szczegóły o których mówi niewiele osób, takich jak: predyspozycje, umiejętności, dążenie do samorozwoju, czas, poduszka finansowa czy choćby to że na własnej działalności gospodarczej nie zarabiasz jeśli nie pracujesz.

I takim oto bardzo szybkim sposobem doszliśmy do tego, że pieniądze nie spadają z nieba. Musisz być w 100% świadomy, że pod twoimi drzwiami nie ustawi się kolejka klientów, bo właśnie podjąłeś decyzję o założeniu działalności. Wiele osób tak myśli, ale tak nie jest. Poważnie, spotykam się z tym, że ktoś jest rozczarowany bo założył działalność gospodarczą i od miesiąca nie miał ani jednego klienta.

Musisz wiedzieć, że po tym jak złożysz swoje podpisy w urzędzie i wrócisz do domu z tymi wszystkimi papierami, to musisz jakoś pokazać światu, że istniejesz. Bez tego ani rusz. Urząd nie wysyła za twoimi plecami informacji o tym że istniejesz, do wszystkich firm z którymi potencjalnie i być może mógłbyś współpracować. Jeśli nie zabierzesz się za reklamę, to jedynymi rzeczami jakie będziesz dostawać to maile od firm, które będą ci chciały poprowadzić Social Media lub stworzyć stronę internetową. To nic że już masz i nie potrzebujesz. Oni tego nie weryfikują, zwyczajnie wysyłają masowo takie wiadomości do każdej nowej firmy. Prawie zapomniałam… do tego dostaniesz też papierową korespondecję z fakturami do zapłacenia, bo założyłeś działalność. Nie płać ich, wyrzucaj, zbieraj, rób z nich samoloty dla dzieci, albo idź z nimi na policję i zgłoś próbę wyłudzenia. Zrób z nimi cokolwiek, ale ich nie płać, te pieniądze mogą ci się przydać, np. na reklamę.

Jeśli zakładasz działalność, nie masz innej pracy, nie masz klientów ani potencjalnych klientów, to musisz wiedzieć jedno i jest to bardzo ważne, do wyrycia (póki co) na ścianie nad monitorem:

Nie pracujesz = Nie zarabiasz

Tak, nikogo nie obchodzi, że nie masz za co zapłacić rachunków, kupić chleba czy kawy. To są pewne aspekty dorosłego życia o które trzeba zadbać. Zatem jeśli masz możliwość i czujesz się na siłach żeby dorabiać poza godzinami swojej pracy, to to rób. Dzięki temu wolnym krokiem możesz zmniejszać ilość godzin spędzanych na etacie i powoli przechodzić na własną działalność. No chyba że już masz…

Poduszkę finansową

Wspaniała rzecz o której również wiele osób zapomina. Jeśli masz schowany worek z pieniędzmi to wspaniale, jednak bierz pod uwagę, że taki worek ma dno. Zatem powinieneś wcześniej wziąć pod uwagę realne koszty prowadzenia działalności oraz raczej czarny scenariusz. Tu nie chodzi o brak wiary we własne możliwości. Chodzi raczej o to, że jeśli zdobędziesz swojego pierwszego klienta po miesiącu. Przez miesiąc będziesz dla niego pracował i wystawisz mu fakturę z ustawowym terminem płatności 14 dni, to masz 2,5 miesiąca i musisz przez ten czas jakoś przeżyć. Co jeśli owy klient nie zapłaci tej faktury w ciągu tych14 dni? Czas oczekiwania się wydłuża, więc nie będzie to już 2,5 miesiąca. Za coś żyć trzeba. Więc owa poduszka powinna opiewać na kwotę, pozwalającą na spokojne i bezstresowe przeżycie przez 6 miesięcy, a może nawet dłużej.

Obliczając tę kwotę bierz pod uwagę (jeszcze raz to podkreślę) realne koszty i zaokrąglaj w górę. Lepiej się zaskoczyć tym, że coś tam w tym worku zostanie niż tym, że jednak brakło.

Bezpłatne urlopy

Tak, takie są uroki własnej działalności, bo ciągle wracamy do naszego punktu wyjścia czyli… nie pracujesz = nie zarabiasz!

Jedziesz na urlop? Odkładasz pieniądze na wakacje? Znakomicie. Jednak bierz pod uwagę, że musisz mieć ich więcej. Po co więcej? Po to że jak wrócisz to warto mieć za co żyć. Proste? Tak mi się kiedyś wydawało, a jednak jest grono osób, które o tym zapomina. Niestety.

Stawki = jakiej sumy potrzebujesz co miesiąc?

Stawki nie powinny być z kosmosu, a z realnych potrzeb. Czyli jeśli chcesz pracować zdalnie, jak na etacie, to masz do oddania komuś 160 godzin swojego życia. Jeśli na utrzymanie, opłacenie wszystkich faktur i spełniene wszystkich zachcianek potrzebujesz 4000 zł, to znak, że nie możesz zarabiać na godzinę 15 zł. Dlaczego?

160 godzin * 15 zł = 2400 zł

4000 zł potrzebnych na rachunki – zarobione 2400 zł = 1600 zł długów co miesiąc

Jeśli potrzebujesz na życie i rachunki 4000 zł, tzn. że twoja stawka godzinowa powinna wynosić: 25 zł Skąd to wzięłam? 4000 zł/ 160 godzin = 25 zł

Jeśli chcesz odkładać do skarpety i tworzyć poduszkę finansową, to tą minimalną stawkę musisz powiększyć o kilka złotych.

O kwestii wyliczenia dokładnej stawki godzinowej pojawi się osobny wpis.

Musisz jeszcze pamiętać o:

  1. Podpisywaniu umów na każdą nową współpracę. Nawet jeśli to twoja znajoma, którą znasz od zerówki. Umowę najlepiej papierową z podpisem długopisem, a nie skan. Umowa jest potrzebna do tego, by weryfikować czy wszystkie zapisy zostały wykonane w należyty sposób i w określonym czasie. Pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania. Biznes to biznes. Tam gdzie pojawiają się koszty, których można uniknąć, trzeba zakładać parasol ochronny. Dodaj w umowie zapis, że prawa do twojej pracy przechodzą na zleceniodawcę dopiero w momencie opłacenia przez niego wykonanej usługi, a nie w momencie jej przekazania. Bardzo ważna sprawa, a pomijana. Nie wiem dlaczego.
  2. Reklamie – bez tego jesteś niewidoczny i nikt nie wie, że istniejesz.
  3. Kontakcie się z firmami: wysyłaj oferty, pokazuj że istniejesz, itd.
  4. Obserwowaniu i badaniu rynku. Jeśli nie ma zapotrzebowania na zielone długopisy, to nie czekaj aż takowe się pojawi.
  5. Nawiązywaniu nowych współprac i relacji długoterminowych
  6. Niepaleniu mostów
  7. Nowych zleceniach
  8. Rozwoju osobistym – koniecznie musisz znaleźć czas na doszkalanie się, czytanie książek, artykułów i innych korzystanie z materiałów, które pozwolą ci poszerzać wiedzę i finalnie stać się specjalistą
Szewc bez butów chodzi

Niekiedy tak jest. Jednak lepiej wystartować ze słabą stroną, ale wystartować niż siedzieć nad nią miesiącami i nie zarabiać. W międzyczasie w tzw. tle, można ją oczywiście (a nawet trzeba) poprawiać. Jeśli jednak reklamujesz się, że jesteś mistrzem Instagrama, a nie masz się czym pochwalić, a twoje prywatne czy biznesowe konto jest dopiero na początku drogi, to raczej niezbyt wiele osób zleci ci prowadzenie takich kont. Zwracaj uwagę na szczegóły, które są przecież istotne.

I na koniec najważniejsze!

Doświadczenie, praktyka, umiejętności, są bardzo ważne. Nie otwieraj działalności w branży o której nie masz zielonego pojęcia. Jeśli boisz się klaunów, to nie otwieraj z nimi sklepu, bo upadnie. Jeśli nie masz nic wspólnego z budowlanką, to nie otwieraj działalności związanej z robieniem remontów, bo skąd będziesz wiedział, co do czego i w jaki sposób? Wiedza jest potrzebna, tak jak badanie rynku i research. Zawsze, niezmiennie i wielokrotnie będę to podkreślać.

Poza tym wszystkim… testuj!

Praca zdalna nie jest dla każdego i większość ludzi o tym zapomina, promując taki styl pracy jako zbawienie i wybawienie. Umiesz zarządzać sobą? Potrafisz siedzieć na przeciw swojej nieposprzątanej kuchni i pracować mimo że tam jest stos nieumytych naczyń? Umiesz się skupić czy w czasie zadań wstajesz i pierzesz, sprzątasz czy gotujesz obiad?

Ja się odcinam. Mam czas wyznaczony na pracę i czas na obowiązki domowe. W czasie kiedy jestem w pracy (w domu przy biurku) nie idę powiesić prania, zetrzeć kurzy czy wynieść śmieci. Pracując na etacie w czasie pracy tego nie robiłam – nie zanosiłam swoich domowych obowiązków do pracy- więc dlaczego teraz, nagle miałabyć zacząć to wszystko robić?

Zakładam że nikt nie brał ze sobą do pracy ciuchów do wyprasowania, worów ze śmieciami, brudnych naczyń, brudnej podłogi czy niewykąpanego psa.

Jak widzisz praca zdalna i życie na własny rachunek nie jest takie piękne i kolorowe, jak jest to reklamowane. Jednak w każdej pracy są plusy i minusy.

Dodaj komentarz