Zaznacz stronę

Zanim podejmiesz decyzję koniecznie musisz wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw.

Nie spiesz się z tą decyzją, ponieważ zbyt szybka decyzja może wygenerować wiele zbędnych kosztów, które po zsumowaniu na koniec miesiąca mogą stworzyć całkiem dużą kwotę, a przecież to nie o to chodzi w prowadzeniu biznesu online.

Pamiętaj, że zawsze masz wybór i to od Ciebie wszystko zależy.

Odbiór osobisty

Jeśli masz sklep internetowy i nie prowadzisz stacjonarnej sprzedaży, to takie odbiory osobiste mogą stanowić po jakimś czasie problem logistyczny. Wyobraź sobie, że ktoś chce od ciebie odebrać zamówione produkty i co teraz? Zaprosić do domu? Podać produkt pod drzwiami? Czy może spotkać się w połowie drogi?

Co wybierasz?

Ja prowadząc swój sklep internetowy nie miałam możliwości odbioru osobistego ani wysyłki za pobraniem. Dodałam taką możliwość tylko przy zakupie na Allegro, ponieważ Allegro ma swoje regulaminy i w przypadku gdy ktoś np. nie odebrał przesyłki, to traciłam na tym tylko tyle że ktoś inny nie mógł dokonać zakupu. Poza tym na Allegro można dodawać oceny nie tylko w przypadku gdy zakup został sfinalizowany i obie strony są w jakimś tam stopniu zadowolone. Można dodawać ocenę nawet do transakcji, które nie zostały sfinalizowane, bo np. ktoś towar wrzucił do koszyka, zdecydował, że chce, aż tu nagle przy metodzie płatności czy wysyłki uznał, że jednak nie chce kupić. Reklamacje czy zwroty również można opiniować. Stąd moja decyzja o możliwości odbioru osobistego (po przedpłacie) tylko na Allegro.

Dodam jeszcze że był to odbiór osobisty po przedpłacie, ponieważ nie miałam kasy fiskalnej, więc w grę wchodził tylko obrót bezgotówkowy. Warto tutaj mieć na uwadze, że trzeba dmuchać na zimne i jeśli prowadzisz lub masz zamiar prowadzić sklep ze sprzedażą wyłącznie przez internet, to nie zgadzaj się na płatności gotówką. Po co ci problemy, kłopoty i ewentualne kary do zapłacenia.

Wysyłka za pobraniem

Co do wysyłki za pobraniem powstaje wiele teorii i wariantów. Osobiście sama nie kupuję w taki sposób i nie oferuję usług tego typu. Ta forma wysyłki jest odrobinę droższa i trzeba się z tym liczyć. Jednak to nie wszystko. Niektórzy kurierzy nie wypłacają pobrania od razu gdy kurier pobrał określoną kwotę od nadawcy. Trzeba czekać czasami nawet ponad tydzień. Poczta Polska robi to dość dobrze i szybko, a nawet tytuł przelewu może brzmieć tak jak tyko tego chcesz.

Poza tym przy takiej wysyłce istnieje ryzyko, że ktoś nie odbierze wysłanej paczki.

Ty wyślesz, ktoś jej nie odbierze, więc przy odbiorze paczki od kuriera znowu musisz zapłacić za jej transport. Powoduje to, że pokrywasz koszt wysyłki dwa razy, a produkt nie dość że się nie sprzedał to był jeszcze narażony na uszkodzenia. Co z tego wynika?

Spada zysk ze sprzedaży!

Każdy kij ma dwa końce. Oczywiście w optymistycznej i wzorowej opcji wysłany towar będzie odebrany, pieniądze szybko wpłyną na konto i klienta będzie zadowolony z produktu i nie będzie go zwracał ani reklamował.

Gdyby jednak, nie odebrał, a zgłaszał chęć zakupu, to pamiętaj. Jest jedna złota zasada i to w każdym biznesie niezależnie od branży. Nigdy, ale to NIGDY nic na tzw. gębę. Pilnuj by wszystko mieć na piśmie. Ufasz komuś? Super. Miej to na piśmie. Ktoś chce kupić? Super! Niech złoży zamówienie. Chce zmian w produkcie na zamówienie? Super! Miej to na piśmie. Musisz wykonać dla kogoś korekty, poprawki i inne? Zrób, ale miej to na piśmie.

Jeśli wyrobisz sobie taki nawyk, to zaoszczędzisz wiele nerwów i czasu. Poważnie. Jeśli komuś się tak strasznie pali i twierdzi, że nie ma czasu, OK. Ty wyślij tej osobie e-mail i poproś o zatwierdzenie.

Wiele razy już czytałam, że ktoś coś komuś wysłał za pobraniem i ta osoba dostała paczkę, otworzyła i uznała że tego nie chce, bo jednak kolor nie taki jak sobie ktoś wyobraził albo jednak rozmiar nie ten, mimo że zgodne z tymi, które ktoś podał. Jeśli nie będziesz mieć tego na piśmie, to jesteś zwykle na przegranej pozycji, a szczególnie jeśli wyznajesz zasadę „klient nasz pan”.

Na koniec mam dla ciebie jeszcze jedną niespodziankę.

Jeśli już wysyłasz coś komuś za pobraniem, to sprawdzaj status przesyłki, przypominaj lub informuj adresata, że paczka już została wysłana itd. Co ci to da? Dowody.

Bardzo źle to wygląda, bo cały ten tekst ma ci pokazać że na wszystko musisz zbierać dowody, bo taka jest prawda i to poważnie może cię uchronić przed sporymi kłopotami. Przykład?

Wysłałam kiedyś paczkę przez jedną z popularnych firm. Paczka ode mnie wyszła, została włożona w odpowiednie miejsce. Mijał czas, a paczka nie pojawiła się u mnie ani u adresata. Przepadła. Po jakimś czasie okazało się, że ktoś najzwyczajniej w świecie ukradł tą moją paczkę i kilka innych. Była policja, monitoring, super. Potem musiałam udowodnić, co było w środku, ile kosztowało, itd. Cała procedura trwała bardzo długo, bo prawie kwartał. Na szczęście odzyskałam zwrot pieniędzy, lecz straty to straty. Co by było gdybym nie miała tego zamówienia na papierze czy w komputerze? W jaki sposób mogłabym komukolwiek udowodnić, że coś takiego w ogóle istniało? Ciężko.

Ostatnio widziałam że niektóre osoby wysyłają wezwania do zapłaty lub o zwroty kosztów wysyłki. Podobno mają do tego prawo. Nie zgłębiałam się w to bardzo mocno, ponieważ odzyskanie 20 zł w skali miesiąca/ kwartału czy roku, może kosztować więcej czasu i pracy niż to warte. Wydaje mi się, że już lepiej zadzwonić czy napisać do takiej osoby e-mail z odpowiednią informacją i wystarczy.

Zebrałam w jednym miejscu wszystkie za i przeciw wysyłce za pobraniem i odbioru osobistego

ZA

  • klient płaci dopiero gdy towar jest u niego
  • przy odbiorze osobistym brak kosztu transportu
  • odbiór osobisty odbywa się w dogodnym terminie i porze
  • mniej zwrotów

PRZECIW

  • większe koszty wysyłki za pobraniem
  • Klient nie zawsze jest przygotowany do płatności i nie odbiera produktu
  • produkt jest w „zawieszeniu”
  • nie zawsze towar jest w odpowiednim sklepie/ magazynie i trzeba go przesyłać, co jest jednoznaczne z pojawiającymi się kosztami
  • przy wysyłce produkt może nie zostać odebrany i wraca do nadawcy, który musi ponownie zapłacić za wysyłkę